tomek profilowe
Nazywam się Tomek Publicewicz. Być może o mnie słyszałeś, być może nie. Jedno jest pewne – rynek kapitałowy jest częścią mojego życia od ponad 20 lat. Częścią, która z początku niewielka stopniowo stała się pasją mojego życia.

Zaczynałem, trochę przypadkowo, jako pracownik punktu obsługi klienta biura maklerskiego BRE Brokers (obecnie Dom Maklerski mBanku). Z czasem okazało, że mój związek z rynkiem kapitałowym zaczął nabierać rumieńców, a ja kontynowałem swą zawodową ścieżkę jako analityk i w końcu zarządzający częścią akcyjną portfeli inwestycyjnych. Powoli docierało jednak do mnie, że czegoś na tym rynku brakuje.

Przełom nastąpił w roku 2000 kiedy wraz z kolegami założyłem firmę. Kilkanaście lat temu była to nikomu nie znana kilkuosobowa firemka mieszcząca się w jednej z piwnic komunalnego domu na warszawskiej Pradze. Dziś, Analizy Online S.A. to jedyny na polskim rynku wyspecjalizowany, niezależny ośrodek analityczny, który na bieżąco monitoruje i szczegółowo analizuje sytuację w poszczególnych obszarach rynku kapitałowego. Do kwietnia 2014  roku byłem prezesem Analiz, teraz przyszedł czas na nowe wyzwania i realizację moich pasji.

Pisanie było moją pasją od zawsze. Pasją, którą przez lata po części realizowałem za pośrednictwem serwisu analizy.pl. Po części bo, ze względu na specyfikę serwisu, nie mogłem pisać o wszystkim. Teraz, po latach mam możliwość skupienia się na tym co interesuje mnie najbardziej. Fundusze? Tak, lecz fundusze to nie wszystko. Są przecież jeszcze akcje, obligacje – zarówno skarbowe jak i te, emitowane przez przedsiębiorstwa, produkty strukturyzowane, czy oferta inwestycyjna ubezpieczycieli. W co inwestują zarządzający? Jak z perspektywy swoich doświadczeń oceniam poszczególne rozwiązania? Kto zaskakuje, a kto rozczarowuje? Jakie czynniki będą stanowiły o przyszłej koniunkturze? Nie zabraknie oczywiście również ciekawostek z rynku funduszy. To wszystko znajdziesz na moim blogu.

Jeśli więc interesują Cię powyższe tematy zapraszam Cię do czytania i komentowania. A jeśli uznasz, że warto go polecić innym będę niezmiernie uradowany.

Pozdrawiam serdecznie

Tomek